Ślady Ewy Felińskiej

Gdzie dzisiaj można znaleźć ślady Ewy Felińskiej, wspomnienia jej bogatego życia i fascynującej twórczośći?

Nie są częste. Prawdę powiedziawszy, natknięcie się na któreś z nich, to prawdziwe święto.

Istnieją, oczywiście, przytoczone w Bibliografii, przedruki fragmentów utworów Ewy.Poza tym można znaleźć, bardzo rzadkie zresztą, wznowienia powieści (powieści, nawiasem mówiąc, absolutnie nie oddają talentu Ewy – Autorki, która prawdziwie błyszczy w literaturze faktu, nie fikcji).

Nazwisko Ewy Felińskiej pojawia się najczęściej w kontekście postaci świętego Arcybiskupa Zygmunta Szczęsnego Felińskiego. Ale gdzie jeszcze?

Wiem, że Ewę Felińską obrało sobie za patronkę Stowarzyszenie Kultury Polskiej na Wołyniu.

Maleńka, ale bardzo budująca wzmianka o Ewie Felińskiej widnieje w Centralnym Muzeum Morskim na Ołowiance w Gdańsku. Tu Ewa otrzymała należne jej miejsce w gronie polskich podróżników i odkrywców.

Ale gdzie jeszcze?

Może Ktoś wie?

„Uważam, że w naszym położeniu pamięć i świadectwo osób, które własnymi oczami śledziły bieg dziejów, są absolutnie konieczne do utrzymania i zachowania tożsamości narodu naszego. Niech nigdy nie nastanie dzień, w którym przyszłe pokolenie miałoby się odwrócić od przeszłości swojej, jako od tego, co jest mu obce, obojętne- dlatego, że nieznane!”

Wydawnictwo Ojców Franciszkanow z Niepokalanowa wydało w 2012 (czyli dopiero co) wspaniały zbiór „Listy Świętego do Matki”. Są to listy Zygmunta Szczęsnego Felińskiego do Ewy Felińskiej w opracowaniu siostry Teresy Antonietty Frącek RM. Lektura obowiązkowa dla chcących wczuć się choć trochę w losy rodziny Felińskich.

Ewa Felińska

Marta Gambin-Żbik

Jedna odpowiedź na „Ślady Ewy Felińskiej

  1. Monety pisze:

    Ciężko się oderwać od czytania. Świętny blog. Gratulacje.